Po powrocie do domu trzeba się rozerwać. Czasem jest to rozrywka intelektualna (lubimy książki Vonneguta), czasem trochę mniej (wtedy siadamy przed TV i włączamy któryś z kanałów Discovery, lub korzystamy z Playstation ;)). Są takie dni, kiedy Hello się męczy. Wtedy musi wyżyć się twórczo. Połowa zespołu zasiada wtedy do Photoshopa (lub Illustratora) a połowa [...]